Maja Hyży nie żałuje mocnego wyznania. "Poczułam ulgę"
Maja Hyży poruszyła opinię publiczną wyznając, że od lat jest ofiarą m.in. nękania i zastraszania. Gdy opadł medialny kurz, piosenkarka twierdzi, że nie żałuje tego kroku. Zwłaszcza ze względu na to, co stało się potem.